czwartek, 12 maja 2016

Wyzwanie: ABC Diet

Na początku dziękuję za miłe uwagi odnośnie efektów Diety Baletnicy- wiem, cudne mam nóżki </3 *wcale nie jestem zadufany w sobie*

Mam ogłoszenie, motylki. <3
Czy jest chętna do wspólnej ABC Diet od poniedziałku-16 maja? Proponuję zważyć się wszyscy, zmierzyć, cyknąć focie, to samo po skończonej diecie, i pochwalić się efektami :P zobaczymy, kto schudnie najwięcej.




18 komentarzy:

  1. Hm czyli jednak konkurs. Lyan (jakos tak) sie ucieszy. Dla mnie pomysl jest przerazajacy , wyobrazam sobie motylkow zapisujacych sie na konkurs panicza viktoriusza i kazda dazy byle by , byle by najwiecej... boje sie efektow.
    A cos oprocz satysfakcji dostaje osobka wygrajaca?
    A za komentarze , sa szczere i koniec . Dziekowac nie trzeba.
    Tak przy okazji... jestes wszedzie , gdzie tylko wjede ...
    Zagladnij na emaila w koncu, doszla do ciebie moja odpowiedz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie przesadzaj
      Zresztą jak widać nie ma aż tylu chętnych.
      Ty też jesteś wszędzie gdzie tylko wejdę, pff, XD
      Oprócz satysfakcji może dostać całusa ode mnie xddd

      Usuń
    2. Eee ale mi nagroda :D
      Serio , jak tylko se wejde , patrze panicz panicz... i tylko mam ochote by podyskutowac bo kompletnie sie z toba nie zgadzam albo zdaje mi sie , ze zaprzeczasz wlasnym slowa i ogolem mam ochote cie zatluc . Noo okey czasem sie z toba zgadzam.
      Dzieki za odpowiedz z emailem ;)

      Usuń
  2. Z ABC na razie poczekam. Powodzenia <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ehh chciałabym, ale zamierzam dopiero w wakacje, także powodzenia startującym ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdyby ruszyło od czerwca - pierwsza bym się zgłosiła. Niestety do tego czasu jestem po obserwacja mojej kochanej nadopiekunczej drugiej połówki. O rany, już mam dość. Zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurde, ale ja bym chciała z Tobą wziąć się za tę dietę, no ale gówno, nie mogę. Brak aż takiej samokontroli, to raz, a dwa - do głodowania muszę przygotować najpierw całe otoczenie i siebie przy okazji. Shiiittt, to takie wkurzajace. Ale jeśli byś chciał - chętnie pstryknę sobie foty, zmierzę się i ogólnie blablabla, a za 50 dni zobaczymy, kto zrzucił najwięcej. Co Ty na to? ;)
    Trzymaj sięęę. I jeśli się zgodzisz na ten konkurs - to możesz już sie godzić z porażką, mój drogi Paniczu. :D Przygotuj się, bo całusa Ci nie odpuszczę. ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jezu, nie wyobrażam sobie konkursu. Jakoś... nie no, nie trafia to do mnie. Po prostu.
    Ale powodzenia, trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bym się chętnie tez do takiej rywalizacji dietowej włączyła, ale nie umiem w takie diety :( Bo albo jem nic albo jem całą lodówkę.
    W nóżki rzeczywiście fajniutkie. Facet ma lepsze i chudsze nogi ode mnie... Ide płakać.
    Jeśli znajdziesz czas to wpadnij do mnie kiedystam, z aną juz trochę żyje ale dopiero teraz złożyłam bloga. Zostawiam więc tutaj link, bo mam ukryty profil http://ipr003571ils.blogspot.com/?m=1
    Trzymaj się chudo, na pewno będę Cię czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pff, kobiety mają przecież grubsze nogi X"D
      Btw, chudsze nie znaczy lepsze :P

      Usuń
    2. Jeżeli dałoby się dawać lajki komom, to właśnie tak bym zrobiła w tym przypadku👍, ale każdy przecież kocha dużą przerwę między udami, ale chłopcem nie zostanę keke, lepiej mi będzie z takim🙌

      Usuń
  8. Też będę próbowała tej diety, ale to za jakiś czas. Możesz mi powiedzieć jak jadles po baletnicy? Do ilu kalorii albo jaka dieta?
    https://be-butterfly-pro-ana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem na tej diecie dopiero dwa dni, ale jutro robię test na cukrzyce i nici z tego. Poniedziałek powiadasz... Ale nikt nie jest chętny? Taka rywalizacja może, a raczej nieźle motywuje. Myślę, że jestem za

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej, ja przyłączę się do wyzwania. Razem będzie nam raźniej i będziemy się motywować. :)
    Zapraszam na mojego bloga.
    http://proana-dziennikaidu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. chciałam dodać komentarz do nowego wpisu ale coś nie mogę :( zawiesza się.. chciałam napisać ze wrocilam ze walczę ;) i że Tobie zycze wszystkiego, z twoją determinacją ty będziesz pewnie najlepszy tobie sie uda te 50 dni :))

    http://schudne30kg-namojejcuddiecie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń